No 12 (2006)

ER(R)GO nr 12 (1/2006) - neopragmatyzm i antyfundacjonizm


ER(R)GO nr 12 (1/2006) - neopragmatyzm i antyfundacjonizm

Er(r)go,
teoria, jako narzędzie, z pomocą którego zmieniamy rzeczywistość, czyli neopragmatyzm w centrum tego numeru, przygotowanego w głównym zrębie przez Leszka Dronga. A oto kłącza wyznaczające przestrzeń dyskursywną i zawikłane ścieżki tomu: tekstualizm – anty-tekstualizm – esencjalizm – antyesencjalizm – fundacjonizm – anty-fundacjonizm – fundamentalizm antyfundacjonistyczny – mocny antyfundacjonizm – antufundacjonizm słaby – etyka – estetyka – etyka estetyczna – tożsamość – jaźń – integralność – soma – logos – intencjonalizm – wspólnoty interpretacyjne – właściwe odczytanie tekstu – prawda tekstu – cała prawda – relatywizm – obiektywizm – retoryka – retoryczność – rehabilitacja prawdy – performatywność – retoryka oczywistości – model perswazyjny – prawda lokalna – konsensus – konstruktywizm – rozumienie – interpretacja – intentio operis – intentio auctoris – paninterpretacjonizm – monizm interpretacyjny – uniwersalizm hermeneutyczny..................................................................................................... 
Te zawiłości intelektu wieńczą szkice – w polskim przekładzie – trzech adwersarzy / sprzymierzeńców: Richarda Rorty’ego, Stanleya Fisha i Richarda Schustermana. Poza tym, jak zwykle varia i antycypacje, omówienia, recenzje. Z jedną wszak, opóźnioną przez chochlika, a raczej choch(o)ła wydawniczego zmianą, zapowiadaną już wcześniej. Przypomnę, co pisałem we wstępie do poprzedniego numeru, a co nie zostało materialnie uwidocznione na jego wewnętrznych okładkach:

Zmiany zatem. Począwszy od numeru jedenastego – przy dalszym wsparciu działającej od początku powstania periodyku Rady Redakcyjnej – będzie „Er(r)go” dziełem rozszerzonego zespołu redakcyjnego: kulturoznawców i literaturoznawców, kontynuujących myśl, lub raczej sposób myślenia zapoczątkowanego przez seminarium. Wierząc, iż te zmiany wzbogacą pismo, będziemy wyczekiwać chwili, w której znowu z nostalgią spojrzymy wstecz, przypominając sobie czas, kiedy je wprowadzaliśmy.

Wojciech Kalaga